Droga Łuków-Żelechów: Mieszkańcy doczekają się nowego chodnika

Dorota Krupińska
Droga Łuków-Żelechów: Mieszkańcy w końcu doczekają się nowego chodnika. Prace trwają. Inwestycja powinna się zakończyć w tym miesiącu.
Droga Łuków-Żelechów: Mieszkańcy w końcu doczekają się nowego chodnika. Prace trwają. Inwestycja powinna się zakończyć w tym miesiącu. M. Wysokińska
Udostępnij:
Ruszyła długo oczekiwana budowa chodnika wzdłuż niebezpiecznej drogi wojewódzkiej nr 807 na odcinku Żelechów - Łuków. Mieszkańcy miejscowości Czerśl w gminie Łuków odetchnęli z ulgą, bo – jak mówią – przez brak chodnika często dochodziło do wielu wypadków.

Prace przy budowie kilometrowego chodnika ruszyły kilka tygodni temu. Według umowy z wykonawcą mają być skończone jeszcze w tym miesiącu. Jeśli jednak pogoda nie dopisze mogą przesunąć się na przyszły rok.

Droga Łuków-Żelechów jest bardzo niebezpieczna

- To bardzo dobra wiadomość, wszyscy cię cieszymy, bo czekaliśmy na tą chwilę bardzo długo - mówi Małgorzata Wysokińska, sołtys wsi Czerśl. - Chodzimy bardzo wąskim poboczem, a droga wojewódzka nr 807 jest bardzo niebezpieczna, w wielu miejscach kręta i ruchliwa. Dochodziło tutaj do kolizji, zdarzały się potrącenia. Co prawda stoją znaki ograniczające prędkość do 30, 40 km na godzinę. Ale nie każdy kierowca zwalnia – przyznaje.

Droga Łuków-Żelechów: Najgorsza sytuacja panuje zimą

Najgorzej jest zimą, kiedy zaspy śniegu i głębokie koleiny uniemożliwiają poruszanie się wzdłuż drogi. Mieszkańcy chodzą wówczas jezdnią.

- Ta droga prowadzi do pobliskiej szkoły podstawowej i przedszkola – mówi Jolanta Suchodolska, mieszkanka wsi Czerśl. - Boję się puszczać dzieci same. Zawożę je do szkoły samochodem i odbieram. Ale jest grupka maluchów, które chodzą wąskim poboczem.

Droga Łuków-Żelechów: Mieszkańcy domagają się remontu. Urzędnicy ślą pisma

Mieszkańcy wielokrotnie na spotkaniach w urzędzie gminy poruszali problem braku chodnika i bezpieczeństwa pieszych. Urzędnicy gminni słali pisma do Zarządu Dróg Wojewódzkich w Lublinie z prośbą o zgodę na inwestycję i dofinansowanie.

- Te pertraktacje z lubelskimi władzami toczyły się bardzo długo i nie przynosiły nigdy oczekiwanych rezultatów – mówi wójt gminy Łuków Mariusz Osiak.

Droga Łuków-Żelechów: W dziurawej ulicy zasadzono sosny

Sytuacja pogorszyła się w 2011 roku. Po zimie dziury w jezdni były tak głębokie, że można było stracić zawieszenie. Żeby zwrócić uwagę na problem zdesperowani mieszkańcy zasadzili w dołach sosny, a dla bezpieczeństwa zarzucili na nie kamizelki odblaskowe, tak by samochody mogły ominąć przeszkodę.

- Zaprosiliśmy też telewizję – dodaje sołtys Małgorzata Wysokińska.

Po tym wydarzeniu sprawy nabrały tempa. W 2012 roku Zarząd Dróg Wojewódzkich przekazał pieniądze na remont nawierzchni. Położono nowy asfalt na blisko dwukilometrowym odcinku.

Droga Łuków-Żelechów: W końcu doczekają się chodnika!

- W tym roku opracowaliśmy dokumentacje na budowę chodnika i przekazaliśmy ją do Zarządu Dróg Wojewódzkich w Lublinie. Decyzja była pozytywna. Zarząd Dróg zgodził się na inwestycję. Nasza radość jest ogromna – cieszy się wójt Mariusz Osiak.

Kto zapłaci za budowę? 60 proc. pieniędzy (400 tys. zł) pochodzi z budżetu gminy, pozostałe środki przekazał Zarząd Dróg Wojewódzkich.

Policyjna grupa Speed namierzyła „piratów drogowych”

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie